Karp

karp królewski jest rybą absolutnie wyjątkową dla Polaków, a temu dziwią się właśnie obcokrajowcy, którzy odwiedzają nasz kraj w celach turystycznych. Karpia Polacy uwielbiają jeść raz na rok w wigilię, a poza świętami praktycznie nikt go już nie je. Jest to ewenement na skalę europejską, bo nigdzie indziej ryba ta nie jest traktowana jako żaden rarytas. Niektórzy twierdzą nawet, że ryba ta jest wprost obrzydliwa i na przykład żaden Anglik, Włoch czy Hiszpan nie będzie chciał jeść tej ryby, która według nich smakuje jakby została wyłowiona wprost ze zmieliniałej rzeki. Co ciekawe, karpia nie chcą jeść włosi, którzy podczas kolacji wigilijnej bardzo chętnie chcą jeść węgorza, który podobnie jak karp królewski żywi się dennymi żyjątkami, czyli zwierzaczkami, które uchodzą za przysmak na przykład we Francji lub w krajach azjatyckich. Z węgorza robi się we Włoszech zupę na wigilię, w zupie obowiązkowo muszą pływać duże kawałki ryby, zupa musi być słona. Polacy nie znoszą takich zup rybnych, zwłaszcza jeśli są one bardzo słone, aż do przesady i jeśli pływają w niej kawałki ryby takiej jak karp.

Comments are closed.